niedziela, 26 marca 2017

Ula Chlebicka

Przedstawiam wam Ulę- osobę która jako jedna z niewielu od początku była wyluzowana i nie stresowała się. Kiedy połowa sesji była za nami rozbrykała się na dobre.
Zapraszam was, jak i Ulę na sesje fotograficzne. Trzeba się śpieszyć- kwietniowe weeknendy rozchodzą sie lepiej, niż świeże bułeczki! :D
SNAPCHAT: kajeczka81









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz